Cybersuwerenność w praktyce

Doświadczenia sektora prywatnego i publicznego w zakresie bezpieczeństwa państwa powinny się przenikać. Nikodem Bończa Tomaszewski, prezes Exatela i Rafał Magryś, wiceprezes tej spółki, przekonują, że to najlepsza droga do cybersuwerenności i stabilnego ekosystemu cyfrowego Polski.

Cybersuwerenność, termin ukuty przez Nikodema Bończę-Tomaszewskiego, prezesa Exatela, robi karierę wśród firm i instytucji, co dało się zauważyć także podczas tegorocznej konferencji Państwo 2.0. To pojęcie zawiera w sobie wiele poziomów budowy suwerenności - to kod, sieć transmisyjna, świadome zarzadzanie - panowanie nad infrastrukturą sprzętową, ale także własne kadry informatyczne, rozwiązania cyberbezpieczeństwa oraz e-usługi w ramach cyfrowego ekosystemu państwa.



„Doszło do pewnego zwrotu ideowego, nasz rynek IT zaczął mówić językiem gospodarki narodowej” – zauważył Nikodem Bończa-Tomaszewski, podczas swojego wystąpienia na konferencji Państwo 2.0.. „To krzepiące, ale samo podjęcie haseł nie wystarczy, ponieważ trzeba wykonać dużą pracę”- dodał. Według prezesa Exatela z perspektywy sektora prywatnego budowa cybersuwerenności polega na tworzeniu własnych rozwiązań technologicznych, przejścia z roli integracyjno-wdrożeniowej do roli kreatora własnych technologii, innowatora, a finalnie do umiejętnej sprzedaży tych technologii za granicę. „To wielka praca, a niestety polskie firmy borykają się z wieloma problemami, z których najważniejszy to brak kapitału, niezbędny do skutecznego wdrażania technologii” – stwierdził szef Exatela. Wierzy jednak, że obecny potencjał ludzki, dobra kadra menedżerska i inżynierska przyczynią się do nadrobienia zaległości w ciągu kilku najbliższych lat.

Zobacz również:

  • Polityka aktywności i konkretów




Rafał Magryś, wiceprezes firmy, zwrócił uwagę na aspekt współpracy pomiędzy sektorami prywatnym i publicznym, co również może przyczynić się do budowania cybersuwerenności państwa. „Exatel, ze względu na posiadanie rozbudowanej sieci światłowodowej i doświadczenia z wieloma klientami, ma szeroką wiedzą i kompetencje dotyczące zabezpieczenia ruchu sieciowego. Wydaje się, że sektor komercyjny nie ma takiego doświadczenia, więc te dwa światy powinny się przenikać, wymieniać doświadczeniami, ale też zamówieniami” - zaznaczył.

Według wiceprezesa Exatela budowanie wspólnych relacji na bazie doświadczenia i zamówień, powinno odbywać się w dwie strony – polskie firmy prywatne nie mogą żądać kupowania ich technologii tylko dlatego, że są polskimi podmiotami. Relacja powinna być dwustronna – sektor prywatny powinien czerpać z rozwiązań oferowanych przez szeroko rozumiany skarb państwa (spółki skarbu państwa). Takie symetryczne relacje efektywnie przyczynią się do lepszego wykorzystania potencjału obydwu stron.



Rafał Magryś wskazał również szereg wątpliwości, z których najgłośniejszą być może jest brak ustawy regulującej współpracę sektorów prywatnego i publicznego na polu cyberbezpieczeństwa państwa. „Życie uczy, że powinniśmy zacząć od działań oddolnych i to już się na szczęście dzieje. Oczywiście, z punktu widzenia firm prywatnych legislacja mogłaby być dobrym rozwiązaniem. Natomiast sam jej proces czy wątpliwości, jak ma np. wyglądać proces zamówień, mógłby powodować nieskuteczność przepisów. Wydaje mi się, że trzeba raczej wypracować ten sposób współpracy, zaczynając od małych projektów i z czasem przechodzić do większych, czyli działać de facto a nie de iure” – stwierdził Rafał Magryś.