Trendy i inspiracje
7 września 2007 13:08
Web 2.0 musi się uwiarygodnić
Szymon Augustyniak
Większość przedstawicieli najwyższej kadry zarządzającej z europejskich firm i instytucji nie jest jeszcze przekonana o korzyściach biznesowych płynących z zastosowania technologii opartych na koncepcji Web 2.0.
Według sondażu "Mashup the Enterprise", przeprowadzono we Francji, Niemczech, Włoszech, Norwegii, Hiszpanii, Szwecji oraz Wielkiej Brytanii na zlecenie BEA Systems, większość europejskich firm i instytucji nie inwestuje w technologie Web 2.0, ponieważ kadra zarządzająca nie widzi korzyści biznesowych, które miałyby z tych technologii wynikać.
Przedstawiciele 57% z ankietowanych 320 firm i instytucji zadeklarowali, że potrzebują więcej informacji o tym, jakie korzyści biznesowe niesie wdrożenie Web 2.0. Mała popularność tych wdrożeń wynika także z obaw o sposób zarządzania treścią (23%) oraz o bezpieczeństwo sieci (20%).
Z kolei firmy i instytucje, które zdecydowały się na wdrażanie Web 2.0, zakładały najczęściej, że technologie te usprawnią kontakty z klientami (41% wskazań), komunikację między pracownikami (31%) i z partnerami oraz dostawcami przedsiębiorstwa (28%).
Ankietowani twierdzą, że do korzystania z Web 2.0 zachęcają ich głównie usługi internetowe (38% wskazań), umożliwiające prostszą i tańszą integrację systemów i automatyzację procesów biznesowych oraz służące jako katalizator dla wdrożenia koncepcji SOA.
Z sondażu wynika, że wyraźnie wzrośnie popyt na aplikacje hybrydowe (łączące treści z więcej niż jednego źródła). W ciągu najbliższego półtora roku powinny one znaleźć zastosowanie w 18% firm i instytucji (obecnie - w 6%).
Ankieta ujawniła istotne różnice w percepcji Web 2.0 pomiędzy poszczególnymi krajami. Najchłodniej o rewolucji Web 2.0 wypowiadają się dyrektorzy firm w krajach skandynawskich: przedstawiciele 83% firm norweskich oraz 69% szwedzkich przyznają, że nie rozumieją, na czym polegać ma wartość Web 2.0 dla ich biznesu.
Ankietowani z Francji i Niemiec mają większe niż inni obawy co do bezpieczeństwa danych w technologii Web 2.0 (odpowiednio 33% i 32% respondentów, przy średniej europejskiej 21%). Aplikacje hybrydowe cieszą się największym zainteresowaniem w Niemczech, gdzie 34% firm i instytucji planuje wdrożyć je w ciągu najbliższych 12 miesięcy oraz we Francji (25%), przy średniej europejskiej 18%. Z kolei najmniejsze zainteresowanie aplikacjami hybrydowymi w ciągu najbliższych 12 miesięcy jest w Szwecji (16%) i Norwegii (12%).
powiększ tekst:
Komentarze
- ocena:
brak oceny
- 07-09-2007, 13:31
... i mają rację, web20 jest nic nie warte. Z tym web2.0 jest tak jak było z problemem roku 2000. Wiele się o tym mówiło, a później góra urodziła mysz. Tutaj będzie tak samo.
- ocena:
brak oceny
- 07-09-2007, 15:09
Tak samo było z www pod koniec lat dziewięćdziesiątych zeszłego stulecia. Kadra zarządzająca dużymi firmami na szarym końcu za innymi użytkownikami Internetu zobaczyła płynące z niej dobrodziejstwa.
A web 2.0 nie jest w końcu niczym innym, jak zbiorem rekomendowanych od kilku lat, nowszych wersji wcześniej istniejących standardów sieciowych. Wdrożenia web 2.0 zaczną wypierać istniejące rozwiązania wtedy, gdy ich funkcjonalności staną się istotne dla zleceniodawców pod kątem korzyści ekonomiczno - marketingowych. Dla idei nikt nie będzie inwestował, więc nie należy oczekiwać, że nagle wszyscy rzucą się na nową technologię. Będzie to więc raczej proces, niż rewolucja. Natomiast nowe serwisy internetowe każda szanująca się firma webmasterska tworzy już zgodnie z wytycznymi web2.0, jest lubiana przez profesjonalnych webmasterów, więc nie martwiłbym się o jej przyszłość.
- ocena:
3
- 07-09-2007, 16:47
Moim zdaniem wiele zastosowań Web 2.0 w biznesie pozostaje wciąż nieodkrytych, bo niewiele się o nich mówi i pisze. To oczywiście błąd po stronie twórców tych serwisów.
Przykładem bardzo praktycznego, ale nie w pełni odkrytego jeszcze zastosowania Biznes.net, czy Linkedin jest e-mail 2.0, czyli system płatnych wiadomości wewnętrznych. Nadawcy wiadomości w tych serwisach nie są anonimowi, można sprawdzić ich referencje, gdzie pracują, czym się zajmują, kim właściwie są. Taki system wiadomości nie chroni oczywiście w 100% przed spamem, ale pozwala adresatowi szybko zorientować się czy dana wiadomość zasługuje na poświęcenie jej czasu. Dodatkowo nie występuje zjawisko masowego spamu, bo wysłanie wiadomości w Biznes.net nie jest bezpłatne, tak jak w przypadku darmowego e-maila.
Nie ma lepszej platformy do wysłania takiej uwiarygodnionej wiadomości, niż społecznościowy serwis dla profesjonalistów, który oferuje adresatowi rozmaite sposoby sprawdzenia tożsamości, doświadczeń i reputacji nadawcy.
W tym sensie wiadomości wewnętrzne wymieniane przez użytkowników Biznes.net można określić jako e-mail 2.0. W tym sensie serwisy takie jak Biznes.net zasługują na więcej uwagi, bo przynoszą realne korzyści ich użytkownikom. Tym odróżniają się od rozrywkowych serwisów społecznościowych dla młodzieży, z którymi są często zestawiane. Nie do końca trafnie.
- ocena:
brak oceny
- 07-09-2007, 17:02
dobry serwis dla uzytkownikow spowoduje ze produkty firm beda nowoczesne i wyposazrone tak jak chca uzytkownicy
czy to nie dobry biznes???
- ocena:
5
- 12-09-2007, 13:26
No Sorry Panie Michale, ale na dłuższą metę spam "uwiarygodniony" będzie przed odbiorców traktowany tak samo, jak ten zwykły. Tzn. tak, jak na to zasługuje.
No i to byłaby właściwie jedyna "korzyść" biznesowa z tego, że pracownicy coraz więcej czasu spędzają na biznes.net i tym podobnych witrynach.
Pic na wodę, krótko mówiąc. Natomiast dla Użytkowników OK, całkiem przyjemne miejsce do gadania. I to wszystko.