Trendy i inspiracje

4 lipca 2007 08:33

Polacy nie chcą euro

Wanda Żółcińska
Jak wynika z badań przeprowadzonych przez TNS OBOP, 36% Polaków chce wprowadzenia w naszym kraju waluty euro, ale aż 47% zdecydowanie się temu sprzeciwia.

Obawą 73% ankietowanych z grupy przeciwników wprowadzenia wspólnej europejskiej waluty jest wzrost cen. Zwolennicy euro uważają, że należy tę walutę wprowadzić ponieważ obowiązuje w innych krajach Unii Europejskiej (ten powód wymieniło jako najważniejszy 44%). Zdania na temat ewentualnej zmiany waluty nie miało 17% respondentów.

powiększ tekst:

Delicious! Gwar! Wykop! Wersja do wydruku Wyślij do znajomego Skomentuj AudioBot - odsłuchaj materiał

Komentarze

Redakcja CEO nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

houston

  • ocena: brak oceny
  • IP: 193.219.28.146
  • 04-07-2007, 09:08

wzrost cen ?? juz i tak ceny mamy z UE tylko te "Nasze place" jakies lekko "zakurzone" z Archiwum X
przeciwnicy widze wola byc manipulowani w przeliczniku Euro <=> zl i byc zaleznym komu bedzie wygodniej przelicznik w danym dniu waluty sprzedajacym czy kupujacym ;/ tak na Euro nie bedzie manipulacji przelicznikiem ile warte jest PL zl a ile Euro do Zl mam nadzieje ze przeciwnicy sie zreformuja bo i tak ceny mamy w 90% takie same co za Odra

g5

  • ocena: 5
  • IP: 83.7.157.206
  • 04-07-2007, 09:29

Witam, ja nie jestem za wprowadzeniem euro, bo ceny pójdą o wiele w górę !, lepiej nie ryzykować !! Pozdro dla tych co głosowali na NIE dla EURO ! :)

ANTY

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.12.114.42
  • 04-07-2007, 09:57

Zwolennicy niech najpierw doprowadzą nasze pensje do poziomu europejskiego a potem walutę. Włochy po odejściu od swojej straciły, ceny poszły w górę. A gospodarkę i resztę mają w lepszym stanie niż ten środkowoeuropejski pekin. Cwaniaki na posadach bankowych, państwowych pieją z zachwytu i mydlą oczy fikcyjnymi korzyściami z posiadania euro. Dla firm faktycznie ułatwienie w operacjach poza granicami. Ludzie mają rację, że się boją. Bo jest czego.

Janisz

  • ocena: brak oceny
  • IP: 193.151.54.135
  • 04-07-2007, 09:58

Jest bardzo prosty sposób na zapobieganie podnoszenia cen po wprowadzeniu nowej waluty. Wystarczy ustawowy wymóg, że cena musi podana być w złotówkach i w euro (przez określony okres przejściowy, np rok). Owszem, ja także obawiam się wzrostu cen, bo pazerność handlowców nie zna granic i będą się maksymalnie starali wykorzystać zamieszanie i trudności w przeliczeniu "ile to było po staremu", ale ten prosty wymóg bardzo łatwo będzie temu zapobiegał, a wprowadzenie euro to jedyna logiczna droga dalszej integracji z innymi krajami unii. Polacy jako niezbyt zamożny naród bardzo zwraca uwagę na ceny towarów i najmniejsze zmiany natychmiast wychwytywane. "Podwójne" ceny bardzo skutecznie utemperują zapędy naszych kochanych i biednych handlowców.

~Gość

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.12.228.254
  • 04-07-2007, 10:03

Ludzie?! Jaki wzrost cen?! Jeśli u nas wzrosną ceny, staniemy się pośmiewiskiem Europy! U nas opłaca się kupować tylko mięso i paliwo... Ja jestem za wprowadzeniem Euro. Sentymentalizm na bok, nie szkoda mi złotówek, a może ktoś się puknie w końcu w ten gupi łeb i porówna zarobki - tutaj 600e, tam 1200e, tam 550e, a u nas 150e. Cholera, na Ukrainie luzie zarabiają połowę mniej, ale tam przynajmniej wszystko jest tańsze...
Ostatnio ktoś pisnął o podniesieniu krajowej minimalnej do 600e. I co? I od razu się wyzyskiwacze najwięksi odezwali z protestem... A oni by na tym właśnie najwięcej zyskali!
Ludzie, bądźcie poważni. Z poletka tematycznego - żeby kupić sobie w miarę wydajny komputer muszę wydać około 3600-3800zł razem z monitorem. To oznacza często 2 pełne pensje lub więcej. Po odliczeniu zwykłych miesięcznych wydatków, oznacza to zbieranie przez pół roku lub więcej. Podniesienie zarobków będzie oznaczało co? Wzrost sprzedaży. Dlaczego? Bo zarabiając tyle, że będzie mnie stać po jednej wypłacie na taki komputer, poczekam sobie jeszcze jedną, i kupię jeszcze lepszy. Albo kupię od razu taki, a w następnym miesiącu drugi, żeby mi dzieciak na moim nie grzebał. A potem kupię kilka oryginalnych gier. i jeszcze będzie mnie na żarcie i paliwo stać. A jak będzie mnie stać, to je będę kupował. Zwiększą się obroty, zwiększą się zyski, zwiększą się fundusze pracodawców na wypłaty dla pracowników. To takie proste...

popularne   |   komentowane   |   nowości

Biblioteka wiedzy poleca

Niższe rachunki za energię, wysoka wydajność i zwiększona dostępność systemu - to korzyści w obszarze IT jakie Uniwersytet Warmińsko Mazurski uzyskał...
więcej

"Internet Security Threat Report" - kolejna edycja znanego raportu firmy Symantec zawierającego globalny przegląd stanu bezpieczeństwa w Internecie....
więcej

Poznaj możliwości noweczesnego systemu zarządzającego całą infrastrukturą IT. IBM Systems Director 6.1. jest jedynym na rynku bezpłatnym systemem o...
więcej
Więcej bezpłatnych raportów w serwisie 

Popularne tagi

Serwisy IDG: IDG.pl | PC World | Ranking Produktów PCW | Business Center PCW | Computerworld | NetWorld | Macworld | Kino Domowe | Kino.idg.pl |Zoom | Digit | CIO | CFO | CSO | Tips & Tricks | Gamestar | Internet Standard | IT Partner | ITpedia.pl | IT Standard | Kupuj.pl| JobUniverse | CyberJoy | Fotografia | Digit Life
IDG Poland S.A. © Copyright 2010
International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88