Magazyn
Zasada 10 tysięcy godzin
Malcolm Gladwell Szczęście i terminowanie, a może szczęście terminowania. Przedstawiamy fragment książki M. Gladwella poświęcony źródłom i uwarunkowaniom sukcesu.W świecie merytokracji
Joy rozpoczął studia w tym samym roku, w którym otwarto ośrodek obliczeniowy. Miał wtedy szesnaście lat. Był wysoki, chudy, z czupryną niesfornych włosów. W ostatniej klasie szkoły średniej w północnym Framingham pod Detroit wybrano go "Najpilniejszym uczniem", co jego zdaniem oznaczało, że był "dupkiem, z którym nie warto było się umawiać na randki". Po studiach zamierzał pracować jako biolog lub matematyk, lecz pod koniec pierwszego roku trafił do ośrodka obliczeniowego i praktycznie w nim zamieszkał. Programował, kiedy tylko mógł. Przyjął się do pracy u profesora informatyki, żeby móc programować przez całe lato. W 1975 roku zapisał się na studia podyplomowe na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley. Tam jeszcze głębiej zanurzył się w świat oprogramowania. Podczas egzaminu doktorskiego wymyślił naprędce bardzo skomplikowany algorytm, który, jak napisał później jeden z jego wielu wielbicieli, "tak zdumiał jego egzaminatorów, że jeden z nich później porównał to przeżycie 'do tego, co musieli przeżyć faryzeusze, gdy Jezus objaśniał im pisma".
Współpracując z niewielką grupą programistów, Joy podjął się zadania przeróbki Unixa - systemu oprogramowania opracowanego przez firmę AT&T dla komputerów mainframe. Wersja zaproponowana przez Joya była bardzo dobra. Prawdę mówiąc, była tak dobra, że do dziś pozostaje systemem operacyjnym wykorzystywanym przez miliony komputerów na całym świecie.
"Jeżeli przestawicie Maca w ten śmieszny tryb, w którym widać kod - mówi Joy - widzę to, co pisałem dwadzieścia pięć lat temu".
Czy wiecie, kto napisał oprogramowanie, które pozwala nam uzyskać dostęp do internetu? Bill Joy.
Po ukończeniu studiów na Berkeley Joy wraz z kolegami założył w Dolinie Krzemowej firmę Sun Microsystems, która stała się jednym z najważniejszych uczestników rewolucji komputerowej. Tam stworzył nowy język komputerowy zwany Java, co przyczyniło się do umocnienia jego legendy. Wtajemniczeni z Doliny Krzemowej wyrażają się o Joyu z takim samym podziwem, jak o ludziach formatu Billa Gatesa, założyciela Microsoftu. Czasami nazywany bywa Edisonem Internetu. Jak mówi David Gelernter, informatyk z Uniwersytetu Yale: "Bill Joy jest jedną z najbardziej wpływowych postaci w nowożytnej historii informatyki".
Komentarze
Redakcja CEO nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
- Liczba zatwierdzonych komentarzy (1) |
- dodaj komentarz |
- zobacz wszystkie
[[www.laptop-tech.pl]]
- ocena: brak oceny
- IP: 82.169.196.152
- 28-08-2009, 00:03
Jednym
Najnowsze | Na ten temat | Najpopularniejsze
- Wewnętrzna potrzeba audytu (Listopad 2009)Czy warto rozpatrywać audyt wewnętrzny, skoro w okresie spowolnienia gospodarczego nie brakuje innych wyzwań stojących przed władzami spółek? Czy grupowy audyt wewnętrzny znaczy to samo dla zarządu spółki-matki i spółek-córek? Czy warto w niego inwestować?
- Innowacyjne wsparcie (Listopad 2009)
- Odbudowa zespołów (Listopad 2009)
- W poszukiwaniu najlepszego pracownika (Listopad 2009)
- Wiedza a gospodarka (Listopad 2009)
Nowe wydanie












© Copyright 2010