Magazyn
Globalna marka wiedzy
Małgorzata Lusar Międzynarodowe certyfikaty także w Polsce stają się obiektem pożądania wielu specjalistów. Szczególnie wśród osób zajmujących się finansami. Co się za tym kryje - wiedza czy tak zwany papier? A może to kwestia mody?Międzynarodowe certyfikaty mają największe znaczenie wśród finansistów. Według Magdaleny Oleksiuk z Ernst & Young Academy of Business, w tej dziedzinie szczególnie ważne jest, by specjaliści z różnych krajów posługiwali się wspólnym językiem. Nie tylko w sensie dosłownym. A certyfikaty właśnie to gwarantują. "Finanse są dużo bardziej globalne niż prawo czy marketing. Wiele przedsiębiorstw stosuje międzynarodowe standardy rachunkowości. Poza tym coraz większa liczba decyzji biznesowych opiera się na rozmaitych danych finansowych i raportach. Trzeba umieć je analizować, aby dobrze zarządzać" - uważa Oleksiuk. Decyzja, który dyplom najlepiej zdobyć, zależy od planowanej ścieżki kariery i zainteresowań. Najbardziej popularny certyfikat ACCA zaświadcza o pogłębionej wiedzy w obszarze rachunkowości finansowej, zarządzania finansami, audytu i pokrewnych zagadnień. CIMA obejmuje sporą część tych samych dziedzin, lecz kładzie główny nacisk na rachunkowość zarządczą i zarządzanie. Certyfikat CFA przyda się tym, którzy chcą robić karierę w obszarach analizy finansowej, doradztwa inwestycyjnego, zarządzania inwestycjami finansowymi i instrumentami pochodnymi. Audytorzy wewnętrzni mogą natomiast pokusić się o zdobycie dyplomu CIA.
Przepustka do kariery
Jakie korzyści płyną z posiadania międzynarodowych certyfikatów? Czy rzeczywiście gwarantują one błyskotliwą karierę, jak przekonują niekiedy przedstawiciele wydających je stowarzyszeń? Według Wojciecha Kryńskiego największym pożytkiem jest po prostu wiedza. "Jest to korzyść i dla pracodawcy i dla pracownika. Pracownik po zdobyciu odpowiednich dyplomów umie skonsolidować sprawozdanie finansowe, zrobić zaawansowaną analizę NPV, przeanalizować koszty organizacji itd. Wszystkie umiejętności są w pełni praktyczne. Posiadając taki zakres kompetencji, pracownik staje się transferowalny. Może podjąć pracę w innym kraju, ale może też być transferowany do innych funkcji (np. z rachunkowości finansowej do zarządczej lub audytu wewnętrznego) bez ogromnego czasu przyuczania się" - uważa Kryński. Według niego międzynarodowe kwalifikacje to nie tylko świetna przepustka do kariery zagranicą.
Komentarze
Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...
Najnowsze | Na ten temat | Najpopularniejsze
- Polski wywiad skarbowy, czyli "Życie na podsłuchu" (CEO Online)W ostatnich latach modnym słowem w Polsce stał się "podsłuch". Podobno podsłuchiwała nas policja, podsłuchiwało CBA, CBŚ, podobno żyliśmy w państwie policyjnym. Podobno. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że już niedługo nikt nie podsłucha nas tak skutecznie jak... wywiad skarbowy.
- Pouczające błędy BP (CEO Online)
- Polityka klimatyczna a polityka fiskalna (CEO Online)
- Innowacje w służbie biznesu (CEO Online)
- Wewnętrzna potrzeba audytu (Listopad 2009)
reklama
Nowe wydanie















© Copyright 2012