Magazyn Wydanie: Kwiecień 2003

Strumienie pieniędzy cz.III

Andrzej Góralczyk
W nieustannym wyścigu o efektywność gospodarowania nabierają znaczenia zjawiska niegdyś podskórne, marginalne albo po prostu niedostrzegane.
W nieustannym wyścigu o efektywność gospodarowania nabierają znaczenia zjawiska niegdyś podskórne, marginalne albo po prostu niedostrzegane.

Na światowej scenie gospodarczej najbardziej widoczne są miejsca jaśniej oświetlone, a najbardziej przykuwają uwagę te, w których pojawiają się i znikają duże pieniądze. Na przykład rynek przejęć i akwizycji dużych i wielkich przedsiębiorstw. Autorzy tych przedsięwzięć dzielą się wyraźnie na dwie grupy. Większość argumentuje sensowność zamiaru konsolidacji "efektem skali", a więc umocnieniem pozycji w regionie i w sektorze, wzrostem potęgi finansowej i oszczędnościami wynikającymi z eliminacji pokrywania się funkcji i rynków. Pojawia się tu również argument "synergii", ale brzmi on bardziej jak zaklęcie, gdyż próżno szukać jego odniesienia do praktyki. Druga grupa traktuje konsolidację jako jeden z możliwych sposobów na rozwój. Konsolidacja ma umożliwić, a nawet wymusić przekształcenie modelu biznesu w taki sposób, aby dawał on przychody większe niż suma łączonych części.

Biznes statyczny i dynamiczny

W ubiegłym pięcioleciu od 58 do 62% (zależnie od sektora) konsolidacji dużych i wielkich przedsiębiorstw skończyło się niepowodzeniem. Wśród przegranych olbrzymią większość stanowią przedsięwzięcia nastawione na efekt skali, a wśród wygranych - nastawione na rozwój. Wypowiedzi jednych i drugich autorów, a także sprawozdania finansowe wykazują znamienną różnicę sposobów pojmowania biznesu. Pierwsi myślą o biznesie bardziej w kategoriach statycznych, takich jak udział w rynku, pozycja i przewaga, rozmiar i rozlokowanie zasobów, struktura bilansu. Natomiast większość wygranych postrzega przede wszystkim dynamiczne aspekty gospodarowania, a biznes pojmuje jako poszukiwanie nowych źródeł przychodów, dbałość o szybki i płynny przepływ gotówki oraz doskonalenie procesów. W płaszczyźnie finansowej dobra konsolidacja to nie jest sumowanie zasobów, lecz sklejanie i porządkowanie ich strumieni!

W minionej epoce, w której doskonali producenci nadawali tempo wyścigowi efektywności i ciągnęli za sobą resztę gospodarki, o sukcesie decydowała sprawność regulowania przepływu czynników materialnych. Najlepsi osiągnęli mistrzostwo w nadawaniu olbrzymiej szybkości procesom produkcji, stabilizowaniu ich i wyszczuplaniu, eliminowaniu wąskich gardeł i spiętrzeń, zwiększaniu elastyczności poprzez redukowanie kosztów przestawiania, organizowaniu równoległych marszrut przetwarzania. Ostatni etap doskonalenia dokonał się w ubiegłym dziesięcioleciu, gdy sterowanie procesem i jego ciągłe ulepszanie zostało zdecentralizowane, i powierzone bezpośrednim wykonawcom lub zespołom pracowników wykonawczych. Dzisiaj rozkwita epoka doskonalenia przepływów materiałów i towarów pomiędzy przedsiębiorstwami, a logistyka zaopatrzenia i dystrybucji napotyka na podobne zagadnienia. Podobieństwo to niełatwo dostrzec, gdyż przepływ zachodzi w strukturach zupełnie innych niż produkcja, ale gdy się je dostrzeże, można skorzystać z gotowych rozwiązań. Warto odnotować tutaj, że rozwój logistyki w znacznej części jest napędzany rosnącym popytem na usługi, a sprzyja mu rozwój technologii komunikacji i usług komunikacyjnych. Jednocześnie jesteśmy świadkami narodzin epoki doskonalenia strumieni środków niematerialnych - kapitału finansowego i intelektualnego. Szanse na przewodnictwo w tej nowej epoce zyskają ci, którzy najwcześniej zrozumieją naturę ich przepływu, mało dotychczas zbadaną.

Po pierwsze przepływy finansowe

Wzrost znaczenia przepływów pieniężnych widoczny jest zwłaszcza w dwóch obszarach. Jeden z nich to poszerzona ocena stabilności finansowej przedsiębiorstwa, wykorzystywana jako jedna z metod szacowania jego wartości. Rachunek (dyskontowy) spodziewanych przepływów pozwala np. na ocenę łącznej "płynności" względem wierzycieli i właścicieli. Podejście to różni się zasadniczo od tradycyjnego, opartego głównie na wskaźnikach strukturalnych ujmujących proporcje pomiędzy wybranymi pozycjami bilansu. Trzeba dodać, że racjonalną podstawą "marzeń o potędze" autorów konsolidacji jest przekonanie, iż płynność finansowa zależy także silnie od szerokości strumienia pieniędzy przepływającego przez "krytyczne" konta należności i zobowiązań, a także od wydajności źródeł napływu i wypływu gotówki z przedsiębiorstwa.

Drugi obszar widocznego wzrostu znaczenia przepływów pieniężnych to zapobieganie kryzysowi finansów. Analiza przyczyn kryzysów nękających gospodarkę światową na początku XX wieku wykazała, że w sektorze finansowym nie brakowało wówczas pieniędzy na pokrycie gwałtownie rosnącego zapotrzebowania. Przyczyną nienależytej wypłacalności banków była koncentracja rezerw w "wąskiej piramidzie" instytucji, utrudniająca dostęp do nich i uniemożliwiająca szybką dystrybucję. Można powiedzieć - spiętrzenie środków ulokowane za barierą wąskiego gardła. Ale na skutek niedoboru środków tam, gdzie akurat były potrzebne, malało zaufanie do systemu bankowego i kryzys szybko narastał.

Dzisiaj elastyczność systemów bankowych jest nieporównanie większa. Spektakularny przykład miał miejsce następnego dnia po tragedii 11 września, kiedy to z amerykańskich rezerw federalnych wydano bankom 54 mld USD w tzw. oknie dyskontowym, podczas gdy typowa wielkość wypłat dziennych wynosi ok. 100 mln USD. Ta niebywała kwota została wydana pod zastaw papierów dłużnych przedsiębiorstw, w tym promes. Mechanizm jest podobny do standardowej operacji skupu obligacji na otwartym rynku, ale jego sens polega na tym, że źródłem nadzwyczajnych pieniędzy napływających na rynek są pieniądze ściągnięte z niego nie tylko wcześniej, ale i później. Można powiedzieć, że część z nich pochodziła z "przyszłych dostaw".

Na rynku dóbr materialnych opisana operacja byłaby niemożliwa. Na rynku finansowym natomiast sama obietnica (promesa) zapłaty posłużyła za pieniądz. Być może jest to ważna różnica pomiędzy środkami materialnymi a niematerialnymi, sprawiająca, że strumień pieniądza może być w praktyce znacznie bardziej elastyczny niż strumień przedmiotów. Być może na naszym rynku sukces odniesie ktoś, kto skonstruuje i wykorzysta skuteczny mechanizm rozładowania zatorów płatniczych nękających gospodarkę...

Tradycyjny obraz ekonomiki przedsiębiorstwa, sektorów gospodarczych czy państwa okazuje się dzisiaj zbyt prosty i zwodniczy. Nie jest tak w procesie gospodarczym, że gdy w jednym miejscu zaoszczędzimy, to w drugim przybędzie tyle samo, ponieważ strumień pieniędzy przepływa w przedsiębiorstwie wieloma drogami, a tylko w niektórych miejscach puszcza w ruch maszynkę przetwarzającą zasoby w efekty. W praktyce więc cięcie kosztów marketingu albo wynagrodzeń nie powoduje automatycznie wzrostu zysku, a bywa nierzadko na odwrót.

Niejednoznaczna sprawa podatków

Podobnie z podatkami. Zwolennicy naiwnego liberalizmu nieustannie domagają się ich redukcji, argumentując, że spowoduje to poprawę kondycji przedsiębiorstw, a w sumie całej gospodarki. Praktyka wyraźnie przeczy takiemu przekonaniu - po prostu bywa różnie, a przykładom potwierdzającym to przekonanie można przeciwstawić równie wiele, a może nawet więcej przykładów przeciwnych.

powiększ tekst:
Delicious! Gwar! Wykop! Wersja do wydruku Wyślij do znajomego Skomentuj

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

Najnowsze | Na ten temat | Najpopularniejsze

reklama

 Strefa Komputronik Biznes
Strefa Komputronik Biznes
 Strefa Komputronik Biznes
Dzięki najnowszym rozwiązaniom serwerowym można sprawnie realizować zadania, jakie przynosi przyszłość. Przynoszą one znaczące oszczędności, dzięki którym można skutecznie konkurować na stale ewoluującym rynku.

Nowe wydanie

Listopad 2009
Zaprenumeruj wydanie: Listopad 2009

Temat numeru

Skutkiem lekceważenia wagi prac badawczo-rozwojowych będzie degradacja naszego kraju na gospodarczej mapie świata. Jeżeli mentalność rządzących się...
więcej
Polska znajduje się wśród najmniej innowacyjnych krajów, choć ostatnio wskaźnik innowacyjności wzrósł do 3%. Specjaliści uważają, że to efekt...
więcej
Whitepapers
oracle: IDC Whitepaper on Delivering Affordable Information Management Functionality with ORACLE Database Standard Edition One
więcej
oracle: Oracle Application Express jest funkcjonalnością bazy danych Oracle 11g łączącą możliwość szybkiego tworzenia aplikacji z siłą bazy danych Oracle....
więcej
oracle: Making the Case for Oracle Database on Windows
więcej
oracle: Do nowoczesnej organizacji IT docierają informacje o różnorodnych językach programowania i narzędziach, które można dobierać według potrzeb. Rosnące,...
więcej
IDG Poland S.A. © Copyright 2012
International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88